Dziennik

Gospodarza

Zapiski z Rajskich Jabłek

Nie jestem blogerem.
Jestem gospodarzem, który czasem coś zapisze.
Zanim kawa wystygnie.

Takie rzeczy nie mieszczą się w menu

Ten blog to ciąg dalszy rozmów, które nie zmieściły się przy stole.

Nie będzie tu rankingów ani poradników.
Tylko historie z miejsca, które nie potrzebuje wielkich słów, żeby zostać w pamięci.
Zapiski o śniadaniach, kotach, ciszy i ludziach, którzy przyjeżdżają odpocząć naprawdę i nie szukają niczego na siłę.

Drewniane schody w domu gościnnym dla dorosłych Rajskie Jabłka w Pławnej Górnej na Dolnym Śląsku, na stopniu siedzi kotka Lilu.
Dlaczego Rajskie Jabłka są tylko dla dorosłych

Jedno z najczęstszych pytań od osób zainteresowanych przyjazdem do nas, brzmi: „Czy możemy przyjechać z niemowlakiem albo małym dzieckiem?"


Salon i kącik kawowy w domu gościnnym Rajskie Jabłka w Pławnej Górnej na Pogórzu Izerskim
Ten dom nie ogarnia się sam

Wiele osób wybiera dom gościnny tylko dla dorosłych na Dolnym Śląsku, bo szuka ciszy i spokoju. Cisza i spokój nie biorą się z braku ludzi. Biorą się z powtarzalności i uważności.


Beata i Witek, gospodarze domu gościnnego tylko dla dorosłych Rajskie Jabłka, stoją w otwartych drzwiach domu w Pławnej Górnej na Pogórzu Izerskim
Gdy dom działa ciszej

Pytają mnie czasem, czy nie nudzi mnie prowadzenie tego domu. Czy da się wytrzymać w miejscu, w którym — jak to mówią — „nic się nie dzieje”.


poranny stół w Rajskich Jabłkach na Pogórzu Izerskim, dom gościnny tylko dla dorosłych na Dolnym Śląsku
Czy jesteśmy agroturystyką?

Agroturystyka, przynajmniej z definicji, działa przy czynnym gospodarstwie rolnym. Są pola, zwierzęta, podwórze i praca, która toczy się równolegle do wypoczynku. Wynajem pokoi jest dodatkiem do codziennych zajęć gospodarzy. Czasem słychać traktor, czasem koguta,...


gościni odpoczywająca w fotelu w Rajskich Jabłkach - dom gościnny tylko dla dorosłych Pogórze Izerskie, zimowe światło w Pławnej Górnej na Dolnym Śląsku.
Kto przyjeżdża do Rajskich Jabłek?

Pytanie, które słyszymy częściej niż inne: „A kto właściwie do was przyjeżdża?” Najłatwiej byłoby odpowiedzieć: „Najlepsi.” Ale to brzmi zbyt prosto, więc opowiem inaczej.


stół z materiałami i maszyną do pisania w Rajskich Jabłkach, Pławna Górna, Dolny Śląsk — dom gościnny tylko dla dorosłych
O rzeczach, które powstają w domu

Kilka dni temu Beata znalazła małe szkice schowane między innymi rzeczami. Nic wielkiego: kilka wydruków, kawałków dawno zapomnianej tkaniny. Żadnej intencji, żadnego planu. Po prostu moment, w którym coś zaciekawiło albo został resztkowy materiał.


Page 1 of 2

Kto to wszystko pisze?

GOSPODARZE

Beata i Witek.
Na co dzień podajemy śniadania, zmieniamy pościel, wyjmujemy tartę z pieca i karmimy kota.
Wieczorami czasem coś zapiszemy.

HEKTOR

Rudy kocur.
Przyjmuje tylko wybranych.
Ale daje się głaskać.

GOŚCIE
Powiedzieli przy wyjeździe:

„Pierwszy raz od dawna miałam ochotę wylizać talerz i zostać jeszcze dzień.”
– Kasia, czerwiec 2024

 

Zapraszamy po rajskie jabłka i święty spokój.